Od długiego czasu obserwuje ,  że komunikacja czyli proces językowy, który pozwala porozumiewać się między ludźmi, nie jest dobrze interpretowana zgodnie z intencją nadawcy. Innymi słowami, nie mówimy konkretnie co i jak, a zostawiamy wszystko domysłom z czego rodzą się różnego rodzaju nieporozumienia , a nawet kłótnie. Ten wpis poświęcam właśnie komunikacji w której na przykładach chce pokazać wpływ domysłów na zrozumienie przekazywanej nam informacji.

 

 

Patrząc na zdjęcie powyżej, mamy jedno zdanie napisane czytelnie i nieczytelnie. To zdjęcie ma mi pomóc w pokazaniu jak ludzie odbierają pewne komunikaty. Jeśli komunikat jest czytelny ( zdanie oznaczone liczbą 2 ) to jest jasny i zrozumiały. Jeśli napiszemy go tak jak w przypadku zdania 1 to nie dość, że trudno nam przeczytać co jest napisane to jeszcze musimy się domyślać co za literki tworzą dany wyraz i co autor chciał nam przekazać. Właśnie to domyślanie jest bardzo popularne wśród ludzi, których spotykam. Budowane są nawet relacje międzyludzkie na domysłach. Krótko pisząc, niezwykle nieprecyzyjnie przekazujemy sobie informacje. Pokaże to na kolejnym przykładzie. Do oddziału IT administratorów przychodzi mail napisany przez programistę :

 

Pomożecie?
Wszystko działa poprawnie, sprawdziłem też na windowsie i Chromie.

Odpowiedź na maila była następująca :

Nie jest czasem tak, że klient korzysta z aplikacji 32 bitowych ( np. przeglądarka internetowa ) na systemie 64 bitowym.

Następnie programista pisze :

Nie do końca wiem, po co mi taką informację przesyłacie, powinniście skontaktować się z klientem.

Teraz rozbije ten przykład na to jak dwie osoby myślały i jak nieprecyzyjnie się wyrażały.
Programista dostał problem do rozwiązania, sprawdził go i jak napisał w mailu, że u niego wszystko działa, więc przesłał problem do działu pomocy danego oddziału z którego pochodził klient. Problem w tym, że nie wysłał maila do odpowiedniego działu ( lecz to nie jest ważne w tej chwili ).
Odbiorca czyli administrator, otrzymał maila, zapoznał się z nim i odesłał odpowiedź w formie wskazówki. Postąpił tak, ponieważ mail, który otrzymał od programisty był napisany w stylu posta na forum internetowym i został odebrany jako prośbę o wskazówkę w sprawie rozwiązania problemu. Mail w takiej sprawie , zwłaszcza zawodowej powinien, być jasny i klarowny i mieć funkcje informacyjną, a nie ekspresywną. Czyli mniej więcej tak powinien być napisany przez programistę :

Klient taki i taki z adresu tego zgłaszał‚ problem taki. Sprawdziłem na systemie takim i takim wersji przeglądarki takiej i wszystko działa. Sprawę przekierowuje do działu pomocy i proszę o kontakt z klientem w sprawie.

Prawda, że teraz jest to przejrzyste i czytelniejsze, zupełnie jak z dwoma zdaniami ze zdjęcia ? :)
Dobrze jest wyłapywanie wszelkich luk, niejasności i niedomówień i zadawanie pytań w celu utwierdzenia się, że poprawnie zrozumieliśmy przekazywaną nam informację. Nie jest to zadanie łatwe. Niestety. Gdy zadajemy dodatkowe pytania, ludzie czasami uważają, że się najzwyklej na świecie czepiamy. Jeszcze gdy padnie pytanie „Nie domyślasz się ? „ i odpowiedź „Nie.” to jesteśmy świadkami, jak ta druga osoba się obraża ( „strzela focha” jak to „ładnie” można nazwać ).
Dlatego bardzo ważne jest by używać słów, które dokładnie wyrażają ( jednoznacznie ) to co myślimy, tak by druga osoba nie musiała domyślać się o co nam chodzi, a w razie niedomówień pytamy. :)