Hyunmicha-Garucha – zielona herbata z Korei Południowej to mieszanka herbaty Se-jak, ryżu prażonego oraz sproszkowanej herbaty Garucha. Pierwszy raz spotykam się z koreańską herbatą, znane są chińskie, japońskie, cejlońskie, ale to dla mnie nowość. Dodam, że jest to bardzo ciekawa nowość :) Otwiera ona przedemną bramy do koreańskiego świata herbat, którym fajnie jest się przyjżeć i poznać.

 

koreialiscie

 

Tak jak pisałem nic o tej herbacie nie wiem, ale poszukując w internecie jakiś skrawek wiadomości udało się uzyskać. Herbata Se-jak zbierana jest mniejwięcej 20 kwietnia jest to dzień nazywany Gogwoo ( podobno często wtedy pada deszcz),  a  5 maja dniem zwanym Ipha (rozpoczęcie się lata). Nazwa Sejak informuje nas, że zrywane są tylko dwa listki i pączek na szczycie gałązki krzewu herbacianego. Wróżnia się jeszcze Ujeon (Woojeon) która zbierana przed Gokwoo, Jungjak  (Joong-jak) która zbierana jest pod koniec wiosny, Daejak (Dae-jak) która jest zbierana latem.

Garucha jest to sproszkowana zielona herbata, taki odpowiednik japońskiej matchy.

Wygląd przedstawiony powyżej, jest dość ciekawy liście, które posypane są sproszkowaną zieloną herbatą, a pomiędzy tym wszystkim prażony ryż. Zapach świeżo ściętej trawy, naprawdę wspaniały.

 

zielonakoreaplyn

 

Nie wiedząc jak zaparzyć, przyjałem że woda powinna mieć 70 stopni Celcjusza, a parzenie 2 minuty. Drugie parzenie dałem 3 minuty. Jak widać powyżej napar herbaciany wyszedł mętny, ale z fajna taką zielonością :)  Przelanie do  ogrzanego kubka , smakowanie i … mniam :) Pycha dla mnie smakuje jak matcha, ryż był jakby do końca nie wyczuwalny, ale dawał taką słodkość. Smakiem bardzo mi przypominało japońską Matcha au lait. W drugim parzeniu smak już nie był taki intensywny. Dla mnie bomba, bardzo miłe zaskoczenie :) Strasznie odpowiada mi ta herbata i napewno zamówie ją nie jeden raz. Polecam i namawiam do zapoznania się z tą herbatą. :)