Przerwa we wpisach o herbatach i dla rozrywki proponuje sobie zagrać w mini gierke Rougelight. Jest to taki przerywnik do porannej kawy/herbaty na kilka minut by sie odstresowąć. Wpis ten pojawił się na gikz.pl na blogu którego zachęcam odwiedzić bo są tam fest ludzie, głównym dowodzącym jest koń, a dzieja się tam różne rzeczy wymyślane przez super społeczność :)

lightsmall

Stworzył ją Daniel Linssen. Sterujemy kobietką z łukiem (wiadomo, że jak w grze jest łuk to musi gra być super patrz: Tomb Raider, Crisis 3) i przemierzamy podziemia, które są bardzo częściowo oświetlone, a nim głębiej tym ciemniej i może przyjemniej. Podziemia jak przystało na tego typu grę oczywiście generowane losowo.

level12

Wygląda jak byśmy na jakimś gameboy'u cisnęli  plus pixele co niektórych może przestraszyć. Sterownie standardowe strzałki plus Z – skok, X – strzał z łuku, M – wyciszenie dźwięków, ESC – wyjście z gry, Enter -sklep resztę opisana na stronie. Gra obsługuje pada od xboxa, (inne nie wiem ) więc można śmiało wyginać gałkę i naciskać przyciski.  W sklepie po śmierci możemy się zaopatrywać w różne bonusy, by być lepszym przy następnym podejściu.

sklepsm

Gierka na krótką chwilę, ale wciąga cholernie jak Charlie Sheen kokainę. Grę możemy  załadować z tej strony, ( 6MB do ściągnięcia)  jak chcemy i nam się spodoba możemy autorowi rzucić kilka monet w monitor. Więc miłego poranka z kobietą strzelająca nie fochem, a ognistą strzałą :D